<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/">
	<channel>
		
		<title>BBoyMagazine.com RSS Feed</title>
		<link>http://www.bboymagazine.com/</link>
		<description>Bboy and bgirl news</description>
		<language>en</language>
		<image>
			<title>BBoyMagazine.com RSS Feed</title>
			<url>http://www.bboymagazine.com/typo3conf/ext/tt_news/ext_icon.gif</url>
			<link>http://www.bboymagazine.com/</link>
			<width>18</width>
			<height>16</height>
			<description>Bboy and bgirl news</description>
		</image>
		<generator>TYPO3 - get.content.right</generator>
		<docs>http://blogs.law.harvard.edu/tech/rss</docs>
		
		
		
		<lastBuildDate>Thu, 17 May 2012 19:30:00 +0200</lastBuildDate>
		
		
		<item>
			<title>Trip to Sweden</title>
			<link>http://www.bboymagazine.com/article/trip-to-sweden/</link>
			<description>Relacja z dwudniowego tripu do Szwecji.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"> </p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: small;">W tak słoneczny dzień nic nie mogło popsuć nam humorów. Pełni pozytywu zajmujemy swoje miejsca w samolocie, obieramy kurs na Malmø. Stewardessy informują nas, co robić w przypadku wodowania, gdyż pod nami przez najbliższą godzinę będzie Morze Bałtyckie. Jedyne, co zapamiętałem, to fakt, że w przedniej części pokładu są 2 wyjścia. Prawda, Kubik? <strong>Będąc w chmurach – dostrzegamy dwie, małe wyspy nieopodal Bornholmu.</strong> Były tak małe, że ledwo zauważalne. Co się później okazało, są to duńskie wyspy <strong>Christiansø</strong> oraz <strong>Frederiksø</strong> – należące do archipelagu Ertholmene. Wyspy zamieszkałe przez niecałe 100 osób. Nie mają dostępu do słodkiej wody. Posiadają sklep, małą elektrownię, bibliotekę oraz aptekę. Mają też pole namiotowe, na którym na pewno zawitam. Wyobrażacie sobie – tak mała wyspa, tak mało mieszkańców, a dookoła tylko świeża bałtycka bryza i otwarta woda? <strong>Niesamowite.</strong> W centrum Malmø wsiadamy w autokar, który zabierze nas w 3-godzinną podróż do miasta Göteborg. Już wyjaśniam, jak i skąd w ogóle pomysł, by tam się znaleźć. Wszystko zaczęło się w 2010 roku, kiedy Polskę odwiedził <strong>b-boy Tired</strong> – Jin Thercin, reprezentant jednej z najstarszych b-boyowych familii ze Skandynawii – <strong>Ultimate BBoys Crew</strong>. W tym roku organizowali w swoim mieście event <strong>All in One Break Jam 2012</strong>. Mając na to dobry budżet, postanowili zaprosić nas, jako gości z Polski. Wrzucając nas w <strong>Great8</strong> zagościliśmy wśród takich ekip, jak <strong>Octagon</strong>, <strong>Ghost Crew</strong> czy <strong>La Smala</strong>.</span></p>
<p style="text-align: justify;"> </p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-size: small;"><strong><img style="border: 1px solid black;" src="http://i49.tinypic.com/25gds1w.jpg" alt="Chill" width="535" height="299" /></strong></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: small;"><br /></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: small;">Mijają nam kolejne godziny w autokarze. Mijają nam krajobrazy zachodniej Szwecji. Mijają nam kolejne plansze sudoku. Gdy zaczyna się ściemniać, dojeżdżamy na The Nils Ericson Terminal – autobusowy dworzec główny w Göteborgu. Odbiera nas team organizatorów i czerwonym Scooby-Doo vanem jedziemy do podmiejskiej dzielnicy <strong>Partille</strong>, gdzie odbyć ma się event i gdzie jest adres zakwaterowania dla zawodników z Great 8. Oprócz sali treningowej mamy do swojej dyspozycji cały obiekt, czyli m.in. sport spot. Po szybkim ogarnięciu się, kilku partiach tenisa stołowego udajemy się z Jinem do miasta na mały chill. Mijamy operę – kolos monument ocieplony niebieskim światłem. Co się okazuje, wystarczy 15-minutowy spacer, by zobaczyć starówkę i dwa najbardziej atrakcyjne miejsca miasta. Spacer dość mocno nas wygłodził – udajemy się zatem do niezłej knajpki na ciepłą bagietkę z sosem curry. Jin wciąż się uśmiecha, opowiada nam różne historie i mimo zmęczenia, jest wciąż pełen energii. Przemierzając miasto nocą mijamy ulicznych grajków i stale uśmiechniętych ludzi. Jin odstawia nas na miejsce i zapowiada, że wróci po nas rano na dalszą część zwiedzania drugiego, co do wielkości, miasta Szwecji. Na drugi dzień poznajemy na śniadaniu szwedzkie specjały, których za dużo mimo wszystko nie ma. Polecam szwedzki chleb tunnbrod. B-Boy Tired już czeka w samochodzie, ma nam pokazać najokazalszy sklep muzyczny w Skandynawii – <strong>Bengans Skivbutik</strong>. Spędzamy tam grube 3 godziny, wertując i szperając pośród ogromu winylowych krążków. Nie wyszliśmy z pustymi rękoma – całe szczęście. Cierpliwy Jin pokazuje nam jeszcze kilka skwerów, gdzie możemy odpocząć przed wieczornym eventem. Miejsce eventu zaczyna wypełniać się już sporą ilością tancerzy, którzy przybyli na eliminacje. Zaczynamy rozgrzewkę w wydzielonej sali, po czym wchodzimy do kół …</span></p>
<p style="text-align: justify;"> </p>
<p style="text-align: center;"><img style="border: 1px solid black;" src="http://i50.tinypic.com/24goz01.jpg" alt="Digging" width="535" height="299" /></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: small;"><br /></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: small;">Do kwalifikacji przystąpiły 32. <strong>ekipy z całej Skandynawii</strong>, z których jury wybrało 8, które zmierzą się z Great8. W składzie sędziowskim zasiadł m.in. co raz bardziej znany <strong>b-boy Sunni </strong>(Soul Mavericks). Skandynawska scena jest bardzo taneczna. Ludzie poświęcają całą swą taneczną uwagę muzyce i płynnym umiejętnościom. W kole rozpoznajemy bliskiego nam przyjaciela – <strong>Hefa</strong> – który startuje dziś wspólnie z Octagon Crew. Walki ruszyły pełną parą. Przegrywamy ostatecznie w 3. rundzie z Grounded Crew (Norwegia) głosami 2:1. Stoczyliśmy naprawdę świeżą i energiczną walkę. Oprócz nas odpada mój faworyt – Octagon – w składzie Hefo, Escobar, Jeff i King Foolish. Ten ostatni jest zdecydowanie najlepszym graczem północnej Europy. W pełni pewny swojego arsenału, charyzmy i energii atakuje i zabija. <strong>Event wygrywa La Smala z Francji</strong>. Byłem zaskoczony widząc naprawdę dobry i surowy b-boying z kraju owianego teksasem i skakankami. Świeże koła, nowe znajomości. DJ w pełni doświadczony grał na wysokim poziomie. Uwierzcie, brakuje w naszym kraju takich po prostu jamów. <strong> </strong></span></p>
<p style="text-align: justify;"> </p>
<p style="text-align: center;"><img style="border: 1px solid black;" src="http://i46.tinypic.com/mcb291.jpg" alt="All in One Jam" width="535" height="299" /></p>
<p style="text-align: justify;"> </p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: small;"><strong>Nie narzekam na stan naszej sceny, gdyż jest zajebisty</strong>. Jednak to, jaki klimat panował tam, jest czymś, czego często nam brakuje. Mimo wszystko dobrze zaprezentowaliśmy Polskę, zebraliśmy sporo dobrych opinii, zbiliśmy jeszcze więcej piątek. W takim humorze udajemy się na after party do klubu Nefretiti. W rytmach nu-disco, chillując – łapiemy ostatnie chwile w Szwecji. Wczesnym rankiem znów autokar, znów senne trzy godziny. Mając jednak w zanadrzu kilka godzin, postanawiamy zobaczyć trzecie co do wielkości miasto jakim jest <strong>Malmø</strong>. Spacerem zmierzamy w stronę <strong>Turning Torso</strong> oraz <strong>Sundspromenaden</strong>. Widok i chwile tam spędzone były tak fenomenalne, że spóźniliśmy na pierwszy autobus na lotnisko. Widok na Bałtyk i most Öresund łączący Szwecję z Danią jest niepowtarzalny.</span></p>
 
<p style="text-align: center;"><img style="border: 1px solid black;" src="http://i48.tinypic.com/2hygy2x.jpg" alt="Malmo" width="535" height="299" /></p>
<span style="font-size: small;"><br /></span>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: small;">Szwecję zapamiętam z drogiej wody pitnej, wspaniałych, uśmiechniętych ludzi, świetnej komunikacji oraz niezapomnianych chwil. Dziękuję tym, którzy dzielili ze mną ten czas. Dziękuję za małe, grube Chinki; za spontaniczny szwedzki język; za wejście robotów do klubu; za grubasa z busa; za wszystko inne. Superthugs: Mietto, Bartek, Kubik. <strong>Do zobaczenia za rok w tym samym miejscu!</strong></span></p>
<p style="text-align: justify;"> </p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-size: small;"><strong>  <object width="425" height="350" data="http://www.youtube.com/v/GSnUK9XhiCA" type="application/x-shockwave-flash"> <param name="data" value="http://www.youtube.com/v/GSnUK9XhiCA" /> <param name="src" value="http://www.youtube.com/v/GSnUK9XhiCA" /> </object> <br /></strong></span></p>
<div id="_mcePaste" style="overflow: hidden; position: absolute; left: -10000px; top: 440px; width: 1px; height: 1px; text-align: justify;"><p style="text-align: justify; line-height: normal;" class="MsoNormalCxSpFirst"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: &amp;amp;quot;">W tak słoneczny dzień nic nie mogło popsuć nam humorów. Pełni pozytywu zajmujemy swoje miejsca w samolocie, obieramy kurs na Malmø. Stewardessy informują nas, co robić w przypadku wodowania, gdyż pod nami przez najbliższą godzinę będzie Morze Bałtyckie. Jedyne, co zapamiętałem, to fakt, że w przedniej części pokładu są 2 wyjścia. Prawda, Kubik? Będąc w chmurach – dostrzegamy dwie, małe wyspy nieopodal Bornholmu. Były tak małe, że ledwo zauważalne. Co się później okazało, są to duńskie wyspy Christiansø oraz Frederiksø – należące do archipelagu Ertholmene. Wyspy zamieszkałe przez niecałe 100 osób. Nie mają dostępu do słodkiej wody. Posiadają sklep, małą elektrownię, bibliotekę oraz aptekę. Mają też pole namiotowe, na którym na pewno zawitam. Wyobrażacie sobie – tak mała wyspa, tak mało mieszkańców, a dookoła tylko świeża bałtycka bryza i otwarta woda? Niesamowite. </span></span></p>
<p style="text-align: justify; line-height: normal;" class="MsoNormalCxSpMiddle"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: &amp;amp;quot;"> </span></span></p>
<p style="text-align: justify; line-height: normal;" class="MsoNormalCxSpMiddle"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: &amp;amp;quot;">W centrum Malmø wsiadamy w autokar, który zabierze nas w 3-godzinną podróż do miasta Göteborg. Już wyjaśniam, jak i skąd w ogóle pomysł, by tam się znaleźć. Wszystko zaczęło się w 2010 roku, kiedy Polskę odwiedził b-boy Tired – Jin Thercin, reprezentant jednej z najstarszych b-boyowych familii ze Skandynawii – Ultimate BBoys Crew. W tym roku organizowali w swoim mieście event All in One Break Jam 2012. Mając na to dobry budżet, postanowili zaprosić nas, jako gości z Polski. Wrzucając nas w Great8 zagościliśmy wśród takich ekip, jak Octagon, Ghost Crew czy La Smala. </span></span></p>
<p style="text-align: justify; line-height: normal;" class="MsoNormalCxSpMiddle"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: &amp;amp;quot;"> </span></span></p>
<p style="text-align: justify; line-height: normal;" class="MsoNormalCxSpMiddle"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: &amp;amp;quot;">Mijają nam kolejne godziny w autokarze. Mijają nam krajobrazy zachodniej Szwecji. Mijają nam kolejne plansze sudoku. Gdy zaczyna się ściemniać, dojeżdżamy na <span style="background: white none repeat scroll 0% 0%; color: #222222;">The Nils<span class="apple-converted-space"> </span></span></span><em><span style="background: white none repeat scroll 0% 0%; font-family: &amp;amp;quot; color: black; font-style: normal;">Ericson</span></em><span class="apple-converted-space"><span style="background: white none repeat scroll 0% 0%; color: #222222;"><span style="orphans: 2; widows: 2; float: none; word-spacing: 0px;"> </span></span><span style="background: white none repeat scroll 0% 0%; color: #222222;">Terminal</span> – autobusowy dworzec główny w G</span>öteborgu. Odbiera nas team organizatorów i czerwonym Scooby-Doo vanem jedziemy do podmiejskiej dzielnicy Partille, gdzie odbyć ma się event i gdzie jest adres zakwaterowania dla zawodników z Great 8. Oprócz sali treningowej mamy do swojej dyspozycji cały obiekt, czyli m.in. sport spot. Po szybkim ogarnięciu się, kilku partiach tenisa stołowego udajemy się z Jinem do miasta na mały chill. Mijamy operę – kolos monument ocieplony niebieskim światłem. Co się okazuje, wystarczy 15-minutowy spacer, by zobaczyć starówkę i dwa najbardziej atrakcyjne miejsca miasta. Spacer dość mocno nas wygłodził – udajemy się zatem do niezłej knajpki na ciepłą bagietkę z sosem curry. Jin wciąż się uśmiecha, opowiada nam różne historie i mimo zmęczenia, jest wciąż pełen energii. Przemierzając miasto nocą mijamy ulicznych grajków i stale uśmiechniętych ludzi. Jin odstawia nas na miejsce i zapowiada, że wróci po nas rano na dalszą część zwiedzania drugiego, co do wielkości, miasta Szwecji. </span></p>
<p style="text-align: justify; line-height: normal;" class="MsoNormalCxSpMiddle"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: &amp;amp;quot;"> </span></span></p>
<p style="text-align: justify; line-height: normal;" class="MsoNormalCxSpMiddle"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: &amp;amp;quot;">Na drugi dzień poznajemy na śniadaniu szwedzkie specjały, których za dużo mimo wszystko nie ma. Polecam szwedzki chleb tunnbrod. B-Boy Tired już czeka w samochodzie, ma nam pokazać najokazalszy sklep muzyczny w Skandynawii – Bengans Skivbutik. Spędzamy tam grube 3 godziny, wertując i szperając pośród ogromu winylowych krążków. Nie wyszliśmy z pustymi rękoma – całe szczęście. Cierpliwy Jin pokazuje nam jeszcze kilka skwerów, gdzie możemy odpocząć przed wieczornym eventem. Miejsce eventu zaczyna wypełniać się już sporą ilością tancerzy, którzy przybyli na eliminacje. Zaczynamy rozgrzewkę w wydzielonej sali, po czym wchodzimy do kół …</span></span></p>
<p style="text-align: justify; line-height: normal;" class="MsoNormalCxSpMiddle"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: &amp;amp;quot;"> </span></span></p>
<p style="text-align: justify; line-height: normal;" class="MsoNormalCxSpMiddle"><span style="font-size: small;"><span style="font-family: &amp;amp;quot;">Do kwalifikacji przystąpiły 32. ekipy z całej Skandynawii, z których jury wybrało 8, które zmierzą się z Great8. W składzie sędziowskim zasiadł m.in. co raz bardziej znany b-boy Sunni (Soul Mavericks). Skandynawska scena jest bardzo taneczna. Ludzie poświęcają całą swą taneczną uwagę muzyce i płynnym umiejętnościom. W kole rozpoznajemy bliskiego nam przyjaciela – Hefa – który startuje dziś wspólnie z Octagon Crew. Walki ruszyły pełną parą. Przegrywamy ostatecznie w 3. rundzie z Grounded Crew (Norwegia) głosami 2:1. Stoczyliśmy naprawdę świeżą i energiczną walkę. Oprócz nas odpada mój faworyt – Octagon – w składzie Hefo, Escobar, Jeff i King Foolish. Ten ostatni jest zdecydowanie najlepszym graczem północnej Europy. W pełni pewny swojego arsenału, charyzmy i energii atakuje i zabija. Event wygrywa La Smala z Francji. Byłem zaskoczony widząc naprawdę dobry i surowy b-boying z kraju owianego teksasem i skakankami. Świeże koła, nowe znajomości. DJ w pełni doświadczony grał na wysokim poziomie. Uwierzcie, brakuje w naszym kraju takich po prostu jamów. Nie narzekam na stan naszej sceny, gdyż jest zajebisty. Jednak to, jaki klimat panował tam, jest czymś, czego często nam brakuje. Mimo wszystko dobrze zaprezentowaliśmy Polskę, zebraliśmy sporo dobrych opinii, zbiliśmy jeszcze więcej piątek. W takim humorze udajemy się na after party do klubu Nefretiti. W rytmach nu-disco, chillując – łapiemy ostatnie chwile w Szwecji. Wczesnym rankiem znów autokar, znów senne trzy godziny. Mając jednak w zanadrzu kilka godzin, postanawiamy zobaczyć trzecie co do wielkości miasto jakim jest Malmø. Spacerem zmierzamy w stronę Turning Torso oraz Sundspromenaden. Widok i chwile tam spędzone były tak fenomenalne, że spóźniliśmy na pierwszy autobus na lotnisko. Widok na Bałtyk i most </span><span style="background: #f9f9f9 none repeat scroll 0% 0%; font-family: &amp;amp;quot;">Öresund łączący Szwecję z Danią jest niepowtarzalny. </span></span></p>
<p style="text-align: justify; line-height: normal;" class="MsoNormalCxSpMiddle"><span style="font-size: small;"><span style="background: #f9f9f9 none repeat scroll 0% 0%; font-family: &amp;amp;quot;"> </span></span></p>
<p style="text-align: justify; line-height: normal;" class="MsoNormalCxSpMiddle"><span style="font-size: small;"><span style="background: #f9f9f9 none repeat scroll 0% 0%; font-family: &amp;amp;quot;">Szwecję zapamiętam z drogiej wody pitnej, wspaniałych, uśmiechniętych ludzi, świetnej komunikacji oraz niezapomnianych chwil. Dziękuję tym, którzy dzielili ze mną ten czas. Superthugs: Mietto, Bartek, Kubik. Do zobaczenia za rok w tym samym miejscu!</span><span style="font-family: &amp;amp;quot;"> </span></span></p></div>]]></content:encoded>
			<category>Skoora</category>
			
			<author>skoora.bboymagazine.com</author>
			<pubDate>Thu, 17 May 2012 19:30:00 +0200</pubDate>
			
		</item>
		
		<item>
			<title>ROCK THE TOP</title>
			<link>http://www.bboymagazine.com/article/rock-the-top/</link>
			<description>Projekt warsztatowy!</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: small;">Niedawno, razem z moim bratem Kostkiem, wdrążyliśmy w życie projekt Rock The Top. <strong>ROCK THE TOP</strong> jest projektem warsztatowym. Skupia w sobie Rock Dance (Uprock) oraz jeden z najważniejszych elementów b-boyingu, jakim jest Top Rocking. Całość obejmuje 4 godziny zegarowe praktyki oraz krótki panel dyskusyjny, w którym opowiemy o naszej wizji tańca, różnicach i stereotypach. Znajdziecie nas w wielu miastach, jak: <strong>Warszawa, Gdańsk, Kraków, Zielona Góra, Szczecin czy Łódź. </strong>Mamy nadzieję, że do zobaczenia!</span></p>
<p style="text-align: justify;"> </p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: small;">więcej na <link http://www.rockthetop.pl>www.rockthetop.pl</link></span></p>
<p style="text-align: justify;"> </p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: small;"> <object width="325" height="250" data="http://www.youtube.com/v/cchtSdmiJ_g" type="application/x-shockwave-flash"> <param name="src" value="http://www.youtube.com/v/cchtSdmiJ_g" /> </object> <br /></span></p>]]></content:encoded>
			<category>Skoora</category>
			
			<author>skoora.bboymagazine.com</author>
			<pubDate>Wed, 18 Apr 2012 00:25:00 +0200</pubDate>
			
		</item>
		
		<item>
			<title>Art of BreaKing</title>
			<link>http://www.bboymagazine.com/article/art-of-breaking/</link>
			<description>Dope event in Lodz City (Poland) with special guest Poe One!</description>
			<content:encoded><![CDATA[<img style="float: right;" src="uploads/RTEmagicC_poprawiony_A2_druk.png.png" width="186" height="263" />Art of Breaking Hip Hop Festival is the biggest Breaking event in west-central Poland prepared for kids, youth and adults. It's about to spent free time in creative way instead of watching in the front of your screen.
On of the special guest will be Edmundo "Bboy Poe One" Loyaz who represent Style Elements CRew form Sacramento (USA). His skills, knowledge and inspirational way of doing workshops, shows his real approach to Hip Hop Culture.
Another guest wil be Paweł "Bboy Rafuls" Rawski who will perform in the knowledge spot called: "EMOTION FROM MOTION - Personal Motivation" - special discussion panel pointed to artists, dancers and performers.<br /><br /><strong>SCHEDULE "ART OF BREAKING 2012":</strong><br /><br />April  23-24 „THE FRESHEST KIDS” in Cherlee Cinema (Lodz City) Start:20:00-22:00<br />April 24 SOLO DVD's of BBOYS  AND BGIRLS (random movies) in Cherlee Cinema (Lodz City) Start:20:00 – 22:00<br />April 26 Special Showcases at Main Square of "Manufaktura" Start: 14:00 – 20:00<br />April 27 „EMOTION FROM MOTION” by Paweł „Rafuls” Rawski - Lilla House Studio (Łódź ul. Wigury 21_ Start: 9:00 – 17:00<br /><br /><br /><img style="float: right;" src="uploads/RTEmagicC_poe_one_maBe.png.png" width="202" height="286" />April 28 <strong>Main Breaking Contest Crew VS Crew</strong>. Place: Akademicki Ośrodek Inicjatyw Artystycznych Łódź ul. Zachodnia 54
Start: 15:00 – 22:00
Special Guest: <strong>POE ONE</strong> ( STYLE ELEMENTS) USA<br /><br />April 28 After Party - Spinka Club - Łódź ul. Piotrkowska 90<br /><br />April 29 Workshops for BBoys /Bgirls by POE ONE:
Basic: 11:00-13:00
Advanced level:14:00-17:00
Place: Szkoła tańca Lilla House Łódź ul. Wigury 21<br /><br /><br />Facebook and more info:<br /><br />=> Break Dance Competition<br /><link http://www.facebook.com/pages/Art-of-BreaKing/262096597200704 _blank>http://www.facebook.com/pages/Art-of-BreaKing/262096597200704</link><br />=> Emotion from Motion<br /><link http://www.facebook.com/events/295026103900921/ _blank>http://www.facebook.com/events/295026103900921/</link><br /><br />=> Workshops by Poe One<br /><link http://www.facebook.com/events/180462122074209/ _blank>http://www.facebook.com/events/180462122074209/</link><br /><br />=> Movie shows at Charlie Cinema:<br /><link http://www.facebook.com/events/431329946880535/?context=create _blank>http://www.facebook.com/events/431329946880535/?context=create</link><br /><br />=> Special Showcases at Main Square of "Manufaktura"<br /><link http://www.facebook.com/events/208686202574563/?context=create _blank>http://www.facebook.com/events/208686202574563/?context=create</link><br /><br />=> artofbreakingevent@gmail.com<br /><br />=> tel. +48 669401618]]></content:encoded>
			<category>BBM News</category>
			
			<author>www.bboymagazine.com</author>
			<pubDate>Mon, 16 Apr 2012 14:07:00 +0200</pubDate>
			
		</item>
		
		<item>
			<title>Wywiad z b-boy Nevi (Cats Claw Crew)</title>
			<link>http://www.bboymagazine.com/article/wywiad-z-b-boy-nevi-cats-claw-crew/</link>
			<description>Zapraszam do lektury.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"> </p>
<p style="text-align: center;"><img src="http://a1.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/s720x720/389969_270949239620576_100001165052261_715198_1026716597_n.jpg" alt="Nevi" width="420" height="280" /></p>
<p style="text-align: justify;"> </p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: small;"><strong>Bboy Nevi, reprezentujący Cats Claw Crew. Pochodzi z małej wioski Rzekuń nieopodal Ostrołęki, a tańcem zajmuje się już około 9 lat. Rozmawiamy o Circle Prinz Poland, <em>Dance Fucks Politics </em>, nadchodzących Konfrontacjach we Wrocławiu. Alek mówi o swoim postrzeganiu wielu ważnych aspektów.</strong><br /><br /><strong>Dlaczego Nevi?</strong><br />Nevi to skrót od angielskiego słowa Niveous czyli śnieżny/biały. Jest to związane z moim nazwiskiem, a także z tym, do czego dąże w b-boyingu czyli do stylu gładkiego i czystego niczym płatki śniegu.<br /><br /><strong>Do czego jeszcze dążysz w tańcu? Nad czym spędzasz większość czasu na sali?</strong><br />Dobre pytanie. W tańcu dążę przede wszystkim do tego, by czerpać jak największą przyjemność, by wyzwalać w sobie emocje w jak najlepszym wydaniu i jak najszczerzej wyrażać siebie, swe wnętrze. Na sali większość czasu spędzam na freestyle'owaniu do muzyki, która mnie prowadzi. Staram się zapamiętać wszystko, co w danej chwili zrobiłem, by być jak najbardziej świadomym tego co tworzę.<br /><br /><strong>Alek, co jest najtrudniejsze w pracy nad sobą?</strong><br />Myślę, że w pracy nad sobą najtrudniejsze jest znalezienie wewnętrznego spokoju, pozbycie się myśli o przyszłości i przeszłości, a tym samym wejście w pełni w obecny moment. <br /><br /><strong>Podobną rzecz powiedział mi kiedyś Trac2. Bycie tu i teraz. Jakie czynniki pozwalają Tobie pozbyć się myśli o przeszłości, przyszłości?</strong><br />Z pewnością skupienie się na własnym oddechu, ponieważ to on jest życiem, dlatego tym samym wkraczam na ścieżkę teraźniejszości. Każdy ruch, każda aktywność odpycha ode mnie wszelkie myśli, więc kiedy tańczę, gram na gitarze czy nawet śpiewam mój umysł całkowicie się oczyszcza. <br /><br /><strong>Oddech. Oddech jest transporterem energii, którą dysponujesz. Taki jest Twój styl - energiczny, sprecyzowany. Masz jakiś system treningowy?</strong><br />Hmm... Do treningu podchodzę na luzie i staram się nie planować zbyt dużo, jednak jak mawiał Arnold Schwarzenegger - lepiej mieć jakiś plan niż żadnego. Włączam muzykę - najpierw trenuję ruchy, które już zapamiętałem i mogę nimi tańczyć. Czasami trenuję to, co w danej chwili przyjdzie mi do głowy, a zawsze na koniec treningu pozwalam muzyce, by mnie poprowadziła. W tym czasie zapamiętuję jak najwięcej ruchów, które się wyłoniły, by potem móc nimi freestylować. <br /></span></p>
<p style="text-align: justify;"> </p>
<p style="text-align: justify;"> </p>
<p style="text-align: center;"><img src="http://a4.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/184980_167283739987127_100001165052261_338423_6440130_n.jpg" alt="Nevi" width="421" height="280" /></p>
<p style="text-align: justify;"> </p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: small;"><strong>Circle Prinz 2007. Widziałem wtedy Ciebie pierwszy raz w akcji. Zapewne nie tylko ja. Od tamtego czasu co się zmieniło? Jak to wydarzenie wpłynęło na Twój dalszy rozwój?</strong><br />Ojj dużo... Zacznę od tego, że była to jedna z tych imprez, które miały swój niepowtarzalny klimat. Pamiętam jak dziś, gdy robiłem seta i czułem, jak ludzie są ze mną, wspierają mnie. Teraz rzadko kiedy zdarza się, żeby na imprezie w Polsce panowała taka atmosfera. To wydarzenie utwierdziło mnie w przekonaniu, że b-boyem pozostanę do końca życia. A co się zmieniło? Nic z wyjątkiem tego, że wtedy byłem nieświadomy, a teraz moja wiedza, doświadczenie, percepcja, intelekt, charakter i wnętrze jest o wiele bardzej rozwinięte.  <br /><br /><strong>Wspomniałeś o bardzo ważnej rzeczy - klimat, atmosfera. CP 2007 było chyba jedną z najlepszych imprez w historii polskiej sceny. Ludzie doceniali bardziej, przyjeżdżali na jam, przyjeżdżali ten klimat tworzyć. Teraz często o klimat walczą prowadzący bądź tego klimatu nie ma. Bardzo często. Co jest tego przyczyną, Alek?</strong><br />Myślę, że przyczyną jest chęć wygranej, a ten który zrobi coś dobrego, nie zawsze jest doceniany z powodu znajomości. Ludzie w Polsce się znają, mają swoich faworytów lub po prostu ziomków i każdy każdemu próbuje dogryść, tak, żeby wygrała osoba którą "ja lubie", a nie inna. Gdyby nikt się nie znał, klimat byłby lepszy, takie jest moje zdanie.<br /><br /><strong>Ciekawe. Ostatnio miała miejsce akcja DFP, pod którą się podpisałeś. Skąd pomysł na tę organizację?</strong><br />O to musisz zapytać Meksa, bo on był jej organizatorem, a podpisałem się pod nią, bo również uważam, że oficjalny klip top 10 setów powinien po pierwsze wyglądać inaczej, a po drugie nie powinno się go nazywać klipem , który jest oficjalny z Polski idzie w świat i ogląda go cały świat. Po trzecie dobrą inicjatywą było zrobienie drugiego klipu, który byłby bardziej obiektywny, jednak sam nie wiedziałem, że to będzie nazywać się tak ostro i zakończy ostrą dyskusją. Jednak, jak już wspominałem na forum, stoję po stronie prawdy i nie boje się tego, co wcale nie znaczy, że nie darzę wielkim szacunkiem b-boys, którzy znaleźli się na klipie czy też go zrobili.  Tańczę dla siebie, nie zależy mi na byciu na takim klipie, więc kto używa tego argumentu, że my nie pojawiliśmy się na klipie i dlatego stworzyliśmy taką organizację jest dla mnie śmieszny.<br /><br /><strong>Dobrze jest mieć swoje stanowisko i umieć je bronić. Zmienię temat. Również pochodzę z małej miejscowości. Czy małomiasteczkowa mentalność ma wpływ na Twój charakter, osobowość? Czy dystansuje Ciebie od wielu spraw?</strong><br />Z pewnością. Zauważyłem, że ludzie z większych miast mają dużo i zazwyczaj nie muszą się starać o wiele. Podczas, gdy ja czasami muszę dojeżdżać na trening kilka kilometrów autobusem z wielkim sprzętem, który ustawiać trzeba pół treningu, a i tak nie wiadomo, czy zadziała i jeżeli się uda to trenuje na maksa. Ludzie z małych miast są też bardziej wyciszeni, a jak wiadomo - milczenie jest złotem.</span></p>
<p style="text-align: justify;"> </p>
<p style="text-align: justify;"> </p>
<p style="text-align: center;"><img src="http://www.break.pl/uploads/800/5bM_fe549d6fc6db15ca4290c030d570a569.JPG" alt="" width="420" height="315" /></p>
<p style="text-align: justify;"> </p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: small;"><strong>Alek, wybierasz się na Konfrontacje, gdzie zasilisz grono FUTURE TEAM. Będziesz stał w linii z młodszymi od siebie. Twoje odczucia? Jesteś tym, który może poprowadzić FUTURE TEAM?</strong><br />Moje odczucia są jak najbardziej pozytywne. Chcę dobrze się zaprezentować i powalczyć w bitwach ekipowych. Nie ukrywam, że słowo future mnie razi, bo jak wspominiałem staram się być w pełni w PRESENT, jednak myślę, że formy nie mają znaczenia. Ważne, żeby dobrze się bawić, dlatego tam jadę. Jeżeli młodsi się zgodzą na to, bym przodował, to czemu nie, mam trochę więcej od nich doświadczenia.<br /><br /><strong>Już wiem, że wpływ na Twoją twórczość ma muzyka, Twoje miasto, odpowiednia atmosfera i stan umysłu. Co lub kto jeszcze ma na Ciebie wpływ? Twoje inspiracje?</strong><br />Emocje, a jeżeli chodzi o środowisko i osoby, z którymi mam do czynienia jest to z pewnością moja ekipa. Oprócz niej inspirowałem się K-Melem, Yanem, Kirkiem, Bornem. Jednak teraz już nawet nie biorę ich pod uwagę, bo wywarli na mnie wystarczający wpływ. Ostatnio zainspirował mnie Minnessota Joe, ponieważ zauważyłem w nim cząstke tego, do czego dążę w tańcu, a czego zapomniałem dodać wcześniej. Jest to wszechstronność połączona z muzykalnością. <br /><br /><strong>W taki sposób dotarliśmy do końca. Dziękuję, Alek! Coś od siebie?</strong><br />Pozdrawiam wszystkich ludzi, dzięki którym się uśmiecham, moją ekipę, wszystkie prawdziwe bboyowe ekipy, moich uczniów ze szkółki i moją całą rodzinę! Zapraszam na zajęcia b-boyowe w Ostrołęce i zachęcam do przeczytania mojej książki "Soulight", kiedy ją wreszcie skończę, Dzięki wielkie, Peace!<br /><br /><br /></span></p>]]></content:encoded>
			<category>Skoora</category>
			
			<author>skoora.bboymagazine.com</author>
			<pubDate>Wed, 11 Apr 2012 19:32:00 +0200</pubDate>
			
		</item>
		
		<item>
			<title>Floor Wars 2012</title>
			<link>http://www.bboymagazine.com/article/floor-wars-2012/</link>
			<description>Relacja z wyjazdu na światowe finały Floor Wars 2012.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: small;"><strong>Malmö przywitało nas mgliście.</strong> Całe szczęście, stacjonuje tam nasz rodak - przemiły gość - który oferuje dojazd z lotniska Sturup do samego kopenhaskiego centrum. W tak udanym towarzystwie, trzymając popijając herbatę z owoców leśnych, przemierzamy most Oresundsbron, łączący Szwecję z Danią. Niesamowite przeżycie, jadąc 40 minut nad i pod Bałtykiem. Zegar na dworcu głównym w Kopenhadze wskazuje 8:45. Po szybkim rozeznaniu, które metro i dokąd, obieramy kurs do Svanemollen Station, skąd odbierają nas Rafson i Hefo (Fox Footwork/Ready To Battle).</span><span style="font-size: small;"> Dla mnie to wspaniała okazja do spotkania z przyjaciółmi - ludźmi, którzy mieli i mają duży wpływ na to, kim jestem. 10 lat temu poznałem tych gości i to oni wtedy zasiali we mnie odpowiednie myśli. Po szybkiej jajecznicy przy czarnej herbacie - udajemy się na zwiedzanie stolicy Danii w pigułce. Do finałów Floor Wars 2012 sporo czasu, który udaje nam się zabić w niesamowicie inspirujący sposób.<br /></span></p>
<p style="text-align: justify;"> </p>
<p style="text-align: justify;"><img src="http://i44.tinypic.com/2rn8yvt.jpg" alt="Christiania" width="468" height="262" /></p>
<p style="text-align: justify;"> </p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: small;">Na początek - <strong>Wolne Miasto Christiania</strong> - samostanowiące się miejsce w jednej z dzielnic Kopenhagi. Przy wejściu wita nas tablica z informacją: "Green District / Do not take photos, <strong>just have fun!</strong>", a tuż za nią stoiska z mega ilością zielonego stuffu. Korytarzami pośród artystycznie zaaranżowanych garnizonów kierujemy się nad staw, gdzie udaje nam się chwilę wychillować. Christiania to miejsce jakby nieistniejące. Rzadko zdarza się, by wchodząc na jakiś obszar miało się wrażenie, jakby wchodziło się do całkiem nowego świata. <strong>To miejsce z bajki</strong>. Ludzie żyją z tego, co wyprodukują, żyjąc ze sztuki. Nie płacąc podatków, mają własne szkoły, przedszkola, pocztę ... Zdrowe, prawda? W samym centrum stolicy. Opuszczamy po czasie "naszą bajkę", dziękując za gościnę. Kolejnym punktem jest starówka. Starówka robiąca wrażenie. Poza turystami można dostrzec, jak mocno rząd inwestuje w rozwój miasta i jego wygląd. Nie będę zagłębiał się w to, co widziałem. Do Kopenhagi można dostać się na kilka sposobów: prom (Świnoujście) czy samolotem (bezpośrednio ze Szczecina, Krakowa bądź pośrednio do Malmö Sturup). Jedźcie, zobaczcie. Koniecznie.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: small;"><br /></span></p>
<p style="text-align: justify;"><img src="http://i44.tinypic.com/126fuko.jpg" alt="Chillin' in the city center" width="468" height="262" /></p>
<p style="text-align: justify;"> </p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: small;"><strong>Naszym ostatnim przystankiem jest VEGA</strong> - miejsce tegorocznych finałów Floor Wars. Zatem odbieramy Back Stage Passes i udajemy się na krótki odpoczynek przed walkami. Miejsce bardzo trafione. Główne miejsce walk znajdowało się na piętrze - otoczone balkonem, co rozładowywało nieco tłok i ścisk. Nieopodal Swift Rock Shop z dobrymi ciuszkami o europejskich (niestety) cenach. Na parterze odbywał się Top Rock Contest, w którym spontanicznie wziąłem udział. Zanim jednak doszło do jakichkolwiek kategorii, udało się nam wdać w konstryktuwne rozmowy z naszym dobrym przyjacielem od lat, Dyzee'm (Supernaturalz), który tego dnia sędziował zawody. Po raz pierwszy Floor Wars odbywało się trybem 2-dniowym. Pierwszego dnia (piątek) miały miejsce solowe eliminacje do R16 2012, które zgarnął UzeeRock (Tatanaka). Sobotnie finały w kategorii 3vs3 to z początku eliminacje, z których wyłoniono 8 ekip (spośród 70). Ekipy te dołączyły do Great8, które tworzyły takie ekipy, jak: Fusion Mind Killer (Korea), De Klan (Włochy), Natural Effects (Dania), Soul Maverics (Wielka Brytania), Melting Force (Francja), Tatanaka (Ukraina), MF Kidz (Stany Zjednoczone) oraz <strong>Sinior Skład Family (Polska)</strong>.</span></p>
<p style="text-align: justify;"> </p>
<p style="text-align: justify;"><img src="http://i41.tinypic.com/33z8ak0.jpg" alt="KapOne" width="468" height="273" /></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: small;"><br /></span></p>
<p style="text-align: justify;"> </p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: small;"><strong>Mieliśmy niesamowity zaszczyt zasilić grono ośmiu zaproszonych ekip.</strong> Takie sytuacje wzmacniają Ciebie podwójnie. <strong>Top Rock Contest</strong> odbywał się równocześnie z eliminacjami 3vs3, zatem miałem sporo czasu. Zapisało się ok. 50 uczestników, któzy po jednej solowej prezentacji musieli czekać na werdykt sędziów. Wybierali oni 16stkę do bitew. Wśród niej znalazłem się i ja. Traktując to jako rozgrzewkę i dobrą zabawę, mając za sobą wspacie swojej ekipy <strong>udało mi się wywalczyć podium - 3. miejsce</strong>. Niesamowitym plusem całych zawodów był DJ UraGun (Dope Shit Productionz). To on nakręcał całą imprezę, dosłownie nakręcał! W taki sposób doczekaliśmy się finałów 3vs3. W losowaniu trafiliśmy na mocną trójkę z South B-Boys Front (Ukraina). Do trzeciej rundy prowadziliśmy wyrównaną walkę, później Ukraina przebiła nas i ostatecznie przegraliśmy walkę - mimo wszystko dobrze odebraną przez innych. Całe zawody wygrała trójka z <strong>Natural Effects </strong>w składzie Sonic, Neguin i Jeff.  Większości walk nie widziałem, czego nie żałuję. Mało taneczne walki. Mało przekonujący b-boys, jako tancerze. Moje pojmowanie tańca mieści się w nieco innych kategoriach, niż to, co widziałem na Floor Wars. Spośród setki "takich samych b-boys" wyróżniało się tylko kilka osób, które były kompletnymi tancerzami. Brak dobrego prowadzącego, jak i spore opóźnienie zawodów powodowało spadek ciśnienia imprezy i senność. After Party odbyło się w swoim zakresie - w polskim klimacie! </span><span style="font-size: small;">Wczesna pobudka, gdyż z lotniska w Kopenhadze udać miałem się właśnie do Krakowa porannym lotem. Szkoda, że w metrze (na do widzenia) spotkał mnie kontroler biletów, ha! Jednak udało mi się uniknąć całej nieprzyjemnej sytuacji w bardzo prosty sposób. Warto udać się na Floor Wars. Są to zawody mianem legendarnych i uchodzą za jedne z najlepszych na starym kontynencie. Opłaca się w nich uczestniczyć! Mam nadzieję, że jeszcze się tam zjawię! <strong>Ogromne podziękowania dla Hefa i Rafsona</strong> - jesteśmy waszymi dłużnikami, bracia! Pozdrowienia dla Sune, Kamila. Pokój.</span></p>
<p style="text-align: justify;"> </p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: small;"> <object width="325" height="250" data="http://www.youtube.com/v/Sz4i9qsSYmQ" type="application/x-shockwave-flash"> <param name="src" value="http://www.youtube.com/v/Sz4i9qsSYmQ" /> </object> </span></p>
<p style="text-align: justify;"> </p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: small;"> <object width="325" height="250" data="http://www.youtube.com/v/Q6I3K_XniPE" type="application/x-shockwave-flash"> <param name="src" value="http://www.youtube.com/v/Q6I3K_XniPE" /> </object> <br /></span></p>]]></content:encoded>
			<category>Skoora</category>
			
			<author>skoora.bboymagazine.com</author>
			<pubDate>Sun, 01 Apr 2012 17:48:00 +0200</pubDate>
			
		</item>
		
		<item>
			<title>Konfrontacje VI Edition - Bboy Jam</title>
			<link>http://www.bboymagazine.com/article/konfrontacje-vi-edition-bboy-jam/</link>
			<description>Big Hip Hop event in Wroclaw City (Poland)</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3 style="text-align: center;"><img style="vertical-align: text-bottom;" src="uploads/RTEmagicC_konfrontacje.jpg.jpg" alt="" width="416" height="154" /></h3>
<h3>KONFRONTACJE IV – International Break Dance Festival - April 13-15.2012 Wroclaw City</h3>
Geginnings of this Jam back in 2003. It was always one of the biggest Jam in Poland. Back in the days it was 2 vs 2 Battles. This years formula will change to Crew Battles and special invited crews called Generation Battle - including best Bboys from Poland teamed together as a generation crew!
3 generations will Battle against each other - Past, Present and Furure Team!
<h3>Details:</h3>
<strong>Jury:</strong><br />Poe One – Style Elements / USA<br />Freeze – Ghost Crew / Szwecja<br />Kruk – WHSB / Białystok<br /><strong>DJs:</strong><br />Domel – Stylowa / Strzegom<br />Renegade – Soul Mavericks / Anglia<br />Przeplach – Stylowa Spółka Społem / Kraków<br /><strong>Hosting:</strong><br />El Cookizo – Azizi Hustlaz / Rybnik<br />DeKropkaJot – Funky Masons / 71<br /><br /><strong>FULL LINE-UP:</strong>
<p style="text-align: center;"><strong>FRIDAY (13.04.2012) </strong></p>
Final of „Break Boundaries By Breaking” project – discussion + Top Rock Contest (1 vs 1)<br /><strong>START: 18.30 </strong><br /><strong>Venue</strong>: Klub Muzyczny Plan B, ul. Ruska 51<br /><strong>Entrance</strong>: Free
<p style="text-align: center;"><br /><strong>SATURDAY (14.04.201)</strong></p>
<p style="text-align: center;"><img src="uploads/RTEmagicC_agora.jpg.jpg" alt="" width="397" height="149" /></p>
<p style="text-align: left;"><br />Konfrontacje IV - crew vs crew, Generation Battle<br /><strong>START</strong>: 15.00<br /><strong>Venue</strong>: Centrum Kultury Agora, ul. Serbska 5a<br /><strong>Entrance</strong>: 25 PLN/7 EUROs ( 2 days )<br /><strong>Ater Part</strong>y: Klub Muzyczny Plan B, (uczestnicy imprezy wjazd free). <br /><br /><strong>DJ Przeplach aka Plash (Stylowa Spółka Społem), DJ Renegade (Soul Mavericks – Anglia)</strong></p>
<p style="text-align: left;"> </p>
<p style="text-align: center;"><strong>SUNDAY (15.04.2012)</strong></p>
<p style="text-align: left;"> </p>
<p style="text-align: left;"><strong><img style="float: right;" src="uploads/RTEmagicC_poe.jpg.jpg" alt="" width="300" height="378" />Workshops</strong>: Poe One (Style Elements, USA) – <strong>Venue:</strong> CK Agora, ul. Serbska 5a. <br /><strong>„Seven 2 smoke” (IBE – Holandia) preelimination round! </strong><br /><strong>START</strong>: 15.00<br /><strong>Venue</strong>: Przestrzeń muzyczna Puzzle, Przejście Garncarskie 2<br /><strong>Entrance</strong>: 10 zł/3 Euros (Sunday only)</p>
<p style="text-align: left;"><strong>Info</strong>: <link http://www.konfrontacje.org www.facebook.com/konfrontacjebbbb>www.konfrontacje.org www.facebook.com/konfrontacjebbbb<br /></link>Facebook: <link http://www.facebook.com/events/324295214268936/>www.facebook.com/events/324295214268936/</link><br /><strong>Sponsors:</strong><br />- Dolnośląska Szkoła Wyższa / www.dsw.edu.pl<br />- PINCH Energy Drink / www.pinchenergy.com<br />- Diil / www.hempszop.pl <br />- Stay True /  www.staytrueshop.pl<br />- Seventy One / www.seventyone.pl <br />- Wroclove / www.wroclove.eu <br />- The Bboy Spot Europe / www.thebboyspot.eu <br /><strong>Partners:</strong><br />- Wydział Kultury Miasta Wrocław / www.wroclaw.pl<br />- Program „Młodzież w działaniu” / www.mlodziez.org.pl <br />- Stowarzyszenie Sempre Avanti / www.semperavanti.org <br />- Centrum Kultury Agora / www.ckagora.pl <br />- Klub Muzyczny Plan B / www.planbclub.pl <br />- Przestrzeń Muzyczna Puzzle / www.facebook.com/klubpuzzle <br />- Hostel Cinnamon / www.cinnamonhostel.com <br /><strong>Media:</strong><br />- Trendy Magazyn / www.trendymagazyn.pl <br />- Break.pl / www.break.pl <br />- Don’t Panic / www.dontpaniconline.pl/wroclaw <br />- Radio LUZ / www.radioluz.pwr.wroc.pl <br />- PIK Wrocław / www.pik.wroclaw.pl <br />- Bboy Magazine / www.bboymagazine.com <br />- Radio BIT / www.pik.wroclaw.pl <br /><strong>Promoters</strong>:<br />Funky Masons / www.funkymasons.com <br />Raw Bgirls / www.facebook.com/rawbgirls <br /><br /></p>]]></content:encoded>
			<category>BBM News</category>
			
			<author>vasquez@bboymagazine.com</author>
			<pubDate>Fri, 30 Mar 2012 11:30:00 +0200</pubDate>
			
		</item>
		
		<item>
			<title>Flow: Existence Temporarily Suspended</title>
			<link>http://www.bboymagazine.com/article/flow-existence-temporarily-suspended/</link>
			<description>Sprawdź krótkometrażowy film o Flow.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><img style="margin: 5px; float: left;" src="http://pu.i.wp.pl/k,NzQ3MTA4MTEsNDg5NjgwNTM=,f,404892_3079407892525_nr_medium.jpg" alt="FDM" width="152" height="211" /> <span style="font-size: x-small;">Yo. Jak wspominałem w jednym ze swoich postów, odbyłem podróż do USA w celu nabywania wiedzy i nauki. W celu realizowania mojego projektu dotyczącego flow. Sprawdźcie archiwum postów, by dowiedzieć się więcej. Dziś prezentuję Wam krótkometrażowy film mojego autorstwa  pt. <strong>"Flow: Existence Temporarily Suspended"</strong>. Zawarte są w nim fragmenty wywiadów z muzykami, choreografami, tancerzami. </span><span style="font-size: x-small;">Cały tekst znajdziecie w <strong>Flava Dance Magazine</strong> #8 za jedyne 7 zł. </span><span style="font-size: x-small;">Pamiętajcie - to nie jest stricte b-boyowy projekt !!! Miłego odbioru.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: x-small;"><br /></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: x-small;">"<em>Czym jest przepływ? Przepływ czego? Impulsów, płynów, energii? Przepływ gdzie? W ciele, w umyśle, w przestrzeni? Na czym polega, jak go osiągnąć? Zarówno te, jak i setki innych pytań nurtowały mnie od długiego czasu. Skłoniło mnie to do rozpoczęcia badań nad tym – nazwijmy to – zjawiskiem. Podjąłem prace nad projektem badawczym dotyczącym stricte przepływu</em> (<em>flow).</em>" fragment tekstu</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: x-small;"><br /></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: small;"><br /></span></p>
 <object width="325" height="250" data="http://www.youtube.com/v/JArDvExPaiQ" type="application/x-shockwave-flash"> <param name="data" value="http://www.youtube.com/v/JArDvExPaiQ" /> <param name="src" value="http://www.youtube.com/v/JArDvExPaiQ" /> </object> ]]></content:encoded>
			<category>Skoora</category>
			
			<author>skoora.bboymagazine.com</author>
			<pubDate>Mon, 12 Mar 2012 18:22:00 +0100</pubDate>
			
		</item>
		
		<item>
			<title>Adidas Originals Rocks The Floor 2012</title>
			<link>http://www.bboymagazine.com/article/adidas-originals-rocks-the-floor-2012/</link>
			<description>Battles UPDATED! Including Roxrite, Cheerito, Flea Rock, Xisco</description>
			<content:encoded><![CDATA[ <object width="640" height="360" data="http://www.youtube.com/v/pvfb992cO5U&amp;context" type="application/x-shockwave-flash"> <param name="data" value="http://www.youtube.com/v/pvfb992cO5U&amp;context" /> <param name="src" value="http://www.youtube.com/v/pvfb992cO5U&amp;context" /> </object> 
 
 <object width="640" height="360" data="http://www.youtube.com/v/rnKI4Jz9PTw&amp;context" type="application/x-shockwave-flash"> <param name="data" value="http://www.youtube.com/v/rnKI4Jz9PTw&amp;context" /> <param name="src" value="http://www.youtube.com/v/rnKI4Jz9PTw&amp;context" /> </object> 
 
 <object width="640" height="360" data="http://www.youtube.com/v/wfm19jT0Mqo" type="application/x-shockwave-flash"> <param name="data" value="http://www.youtube.com/v/wfm19jT0Mqo" /> <param name="src" value="http://www.youtube.com/v/wfm19jT0Mqo" /> </object> ]]></content:encoded>
			<category>Videos</category>
			
			<author>www.bboymagazine.com</author>
			<pubDate>Wed, 07 Mar 2012 11:46:00 +0100</pubDate>
			
		</item>
		
		<item>
			<title>One Love For February</title>
			<link>http://www.bboymagazine.com/article/one-love-for-february/</link>
			<description>Relacja z lutego.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><img src="http://i39.tinypic.com/1qsavm.jpg" alt="One Love For February" width="690" height="150" /></p>
<p style="text-align: justify;"> </p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: small;">Początek roku zawsze wspominam sennie. Mam mieszane uczucia, co do zimy. Styczeń był pracowity: sporo treningów, współpraca z teatrem, kilka wyjazdów. Rozpoczął się luty, a mając za pasem zimową sesję egzaminacyjną ruszyłem w trasę. Po raz kolejny. Odwiedziłem braci ze Szczecina - tak na początek. To miejsce zawsze będzie miało dla mnie pierwszorzędne znaczenie. Następnie Polskie Koleje Państwowe dowiozły mnie do Słupska, gdzie miałem okazję poprowadzić warsztaty. Tym razem w "najlepszej szkółce na Pomorzu", prowadzonej przez Pawła "Pawlotti" Kamińskiego. Uznana za najlepszą nie bez powodu. Fakt faktem, nie widziałem innych, ale dzieciaki wywarły na mnie ogromne wrażenie. Późną nocą zlądowałem w Drezdenku, by móc tutaj potrenować z największą po dziś dzień moją inspiracją oraz uczniami Sinior School. Kolejnym punktem na trasie było Kutno. Tam warsztaty, a zaraz po nich B-Boyowe Konfrontacje 4, gdzie zasiadłem obok Pirata oraz Wezyra, by sędziować ten event. Dziękuję Wam za to. Dziękuję również wszystkim, którzy całe B-Boyowe Konfrontacje inspirowali mnie i dali energię. Energię, którą spożytkowałem w kolejnym mieście. Z Kutna ruszyłem do Ostrowca Św., gdzie na zaproszenie b-boy Kamilo miałem okazję prowadzić 3-dniowe warsztaty. Z bardzo pracowitą młodzieżą. Dziękuję przede wszystkim Basi (SS.F). Dozgonnie dziękuję. <strong>One love for February!</strong></span></p>
<p style="text-align: justify;"> </p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: small;"><strong> <object width="325" height="250" data="http://www.youtube.com/v/F87ukwYZNHs&amp;list" type="application/x-shockwave-flash"> <param name="src" value="http://www.youtube.com/v/F87ukwYZNHs&amp;list" /> </object> </strong></span></p>
<p style="text-align: justify;"> </p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: small;"><strong><br /></strong></span></p>]]></content:encoded>
			<category>Skoora</category>
			
			<author>skoora.bboymagazine.com</author>
			<pubDate>Wed, 29 Feb 2012 12:49:00 +0100</pubDate>
			
		</item>
		
		<item>
			<title>Krazy Kujo Interview</title>
			<link>http://www.bboymagazine.com/article/krazy-kujo-interview/</link>
			<description>Legendary Krazy Kujo special interview.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<strong>Vasquez: First of all introduce yourself, what crew do You represent, Bboy since?</strong><br /><br /><strong>Kujo: </strong>My name is Jacob Lyons. B-boys know me as Krazy Kujo, or just Kujo. I've been a b-boy for 20 years now, since 1992. I was one of the founding members of Soul Control Crew in 1996. I'm also a member of ILL-Abilities Crew, an international crew of differently-abled b-boys, and I am almost totally deaf - 100% deaf in my right ear, and mostly deaf in my left ear. I am also the artistic director and choreographer of Lux Aeterna, which is an urban dance/circus arts/theater company.<br /><br /><strong>Vasquez:</strong><strong> I'm just curious, because that is huge shock for me now, I didnt know that! So what happened?</strong><br /><br /><strong><img style="float: right;" src="uploads/RTEmagicC_kujo1.jpg.jpg" alt="" width="300" height="200" />Kujo: </strong>I was born 100% deaf in my right ear with what is called sensorineural hearing loss - this means that the auditory nerve was already dead before I was actually born, and there is currently no medical way to fix this.<br /><br />When I was very young - 4 years old - I had a severe ear infection that caused me to lose about half of the hearing in my left ear. This is known as conductive hearing loss. Later in life - when I was a teenager - I suffered many head injuries, mostly minor but some major. One was in high school gym class, when I was hit in the face with a baseball; others were from fights; and the rest were from breaking injuries, mostly from mistakes I made when trying to learn air tracks (or air flares). I had one air track injury which caused me to go blind for a few hours, and I also sprained my neck at the same time. This was 3 days before a big battle, and despite my injuries, we won!<br /><br /><strong>Vasquez:</strong><strong> How was Breaking back in 90's? What was your inspiration to start Breaking?</strong><br /><br /><strong>Kujo: </strong>My first inspirations to break were the kids in high school. I started when was 15, in the 10th grade, with local groups like High Society and First Up. Soon, some friends and I started a crew called Floor Control, and these were the guys who gave me the name Kujo. (Floor Control later merged with Soul Swift to form Soul Control.) All we had were VHS tapes of the movies Breakin', Breakin' 2, and Beat Street. But my biggest inspirations were Lil Cesar and Wilpower of Air Force Crew, who I met at the Hip Hop Shop on Melrose Avenue in Hollywood. They showed me, beyond all doubt, that anything was possible, and I knew then that this was what I wanted to do with my life. After Air Force, my biggest inspirations to be as original as possible were, first, my crew Soul Control, and second, all the Europeans we got to see in videos like Battle of the Year 1995, Let's Break, etc. Battle Squad stood out the most to us, and we later became good friends with Storm, Swift, Speedy, and Maurizio. Sonny Tee from Hamburg also was a big standout, and he actually joined our crew!<br /><br /><strong>Vasquez:</strong><strong> Dope! The history of Your Crew is legend for me and many bboys in Eastern Europe. I've always watched VHS including Soul Control and I remember that it was one of the most original crew from USA. What was Your crew's secret to invent so many moves like: elbow airflare, airflares, crazy ufo's made by You and many more? I see these moves are recreating nowadays by Top Bboys whos winning biggest competitions around the world. These moves are timeless!</strong><br /><br /><strong>Kujo: </strong>First, it's important to remember that we did not create the air flare (or air track) - the move existed before we learned it, but it was very, very rare in the '90s. The only variations we had seen were air flare to windmill, and 1 1/2 air flares, landing on the back. We realized quickly that this was going to be the biggest move in the history of breaking, so we decided to master the move as quickly as possible and to learn every combination and variation we could think of.<br />There was no secret, other than imagination, determination, and blood, sweat and tears. There were many injuries involved, but many variations and combinations that had never been done before.<br /><br /> For me personally, to my knowledge, I was the first to do the following:<br /> - an air track off of one hand only<br /> - halo - air track - halo<br /> - double halo - air flare - double halo<br /> - UFOs - air flare - UFOS and UFOs to 1 1/2 rotation air track<br /> - air track/air flare to planche<br /><br /> There were probably more. Other contributions of my crew members to air flare vocabulary:<br /><br /> Babak: first to do elbow air track<br /> Inferno: first to windmill - elbow air track - windmill repeatedly, and first to do elbow air track - flare<br /> Mega Man: first to do flare - air flare - halo<br /> Charles: first to do flare - air flare - flare, 1990 - air flare, tombstone windmills - air flare - tombstone windmills, tombstone flare - air flare - tombstone flare<br /><br /> And of course Pablo:<br /> - flare - air flare - flare repeatedly<br /> - air flare - headspins<br /> - air flare - 1990<br /> - multiple air flares (first to do 2 in a row)
<br />There were other moves that we did before anybody else, as well. Babak developed the idea of tombstone windmills before anybody else, but he wasn't able to do them. He gave the idea first to Jose, aka Pilot, who had beautiful tombstones, and then to Inferno and Charles, who developed many combos with them. This was BEFORE we saw Jazzy J from Renegades do them, and also Gumby from Hungary. But we will never get credit for this move, because we have no video footage to prove that we were doing them in 1995.<br /><br /><strong><img style="float: left;" src="uploads/RTEmagicC_kujo2.jpg.jpg" alt="" width="300" height="335" />Vasquez:</strong><strong> How many Soul Control members are still in the game?</strong><br /><br /><strong>Kujo: </strong>It's actually hard to say how many of us there are right now. Some of the older members still rep Soul Control, but are doing very different things with their lives and careers. Most of us are in our 30s, and several of us own and run companies. I have Lux Aeterna, Barmak has Scifen, Babak has Hemaka (web programming), and Mega Man has FFTEC Motorsports, which soups up cars for high performance. Charles also runs the SCMX Dance Academy in Fresno, training kids (and a new generation of Soul Control) in breaking and gymnastics.<br /><br /><strong>Vasquez:</strong><strong> Detours DVD is one of the most inpirational DVD I've ever seen. Tell us something about this project? And of course, when we can expect Detours 2 on DVD?</strong><br /><br /> <strong>Kujo: </strong>Detours was initiated by David "Elsewhere" Bernal, and he was actually inspired by my solo video, "Kujo: Flying Water Buffalo." I released the KFWB video in 2000 as a compilation of everything I'd done between 1993-1999, and it was done a very creative, artistic way. Elsewhere wanted to make his own video along these lines, and I offered to help. We brought in Rawbzilla and Midus to round out the project, and it was completed in 2002, followed by a DVD version in 2004.<br /><br />Everybody has since moved on with their lives, and unfortunately, there will likely never be a part 2. But others have picked up where left off, and you can see the influence of Detours almost everywhere: in the way people dance worldwide, and in the way people shoot and edit their videos.<br /><br /> And also, you can see many variations on the "Parallels" mini-documentary section of Detours. Many people have taken the exact same idea, and used the exact same footage, to make something very similar to what we made first, in 2002.<br /><br /><strong>Vasquez:</strong><strong> Yep, I saw bonus dvd for Detours also FWB as well :) Both are amazing art work in video editing and of course breaking. Let's travel to present time. Do You still enter bboy battles as a competitor or more often as a judge?</strong><br /> <br /><strong>Kujo: </strong>I've lost interest in competing. I don't have that fire anymore, at least not in that particular way. I'm always happy to judge and teach, however, and maybe once in a while, you'll see me in an exhibition battle. My creative energy is largely directed at other things, however, such as the circus arts and my choreography with Lux Aeterna. In both of these arenas, I've only been successful because of the skills I've developed through 20 years of breaking.<br /> <br /><strong>Vasquez:</strong><strong> So after this long way of battling on the jam's I can say You developed as a true bboy in a very creative meaning of that word. When You decided to change your direction more to an art/choreography/circus than stay only in Bboying?</strong><br /> <br /> <strong>Kujo: </strong>I've been interested in circus and modern dance since about 2000, when I saw Cirque du Soleil's "Quidam" show. It very much made me want to evolve as an artist: to have the ability to do things that were much more difficult than what we were already doing as b-boys, to be able to perform on other surfaces besides the floor (air, poles, etc.), and to have the ability to move more gracefully.<br /> <br /> Since then I began studying modern dance and ballet, both in college while I was studying for my degree in Dance Kinesiology (which I completed in 2009). With these new movement influences, I began to develop a new way of moving, which I taught to several of my friends who were also skilled in breaking, modern, and ballet, and we started a company, Lux Aeterna. The choreography I've created with Lux Aeterna has won many awards, and has allowed us to travel to India, Costa Rica, Panama soon, and hopefully much more.<br /> <br /> Lux Aeterna began to work with a company that was similar to Cirque du Soleil, and this is where I began to receive real, on-the-job training in the circus arts. I specialized in aerial straps and Chinese poles, because these came very easily to me - after all the years building up my arms strength, it was relatively easy for me to learn two of the most difficult circus arts there are.<br /> <br /> I'm good enough at these two circus disciplines now to work on shows or do solo/duo acts. While it is much harder to begin learning these disciplines than it was to learn breaking, it is actually much easier to perform these disciplines for 5 minutes straight than, say, a 5-minute b-boy battle.<br /> <br /> This is why I laugh when circus artists try to make fun of me for breaking. They might say, "you're still doing that?" But the truth is, I learned what they do in a couple of years and can compete with some of their best, but the majority of them would never be able to become successful, competitive b-boys or b-girls in such a short time.<br /> <br /><strong>Vasquez:</strong><strong> Nowadays, Bboying has moved to another level (in some kind). Do You still follow bboy community - hittin jams, watching battles online. If Yes, what can You say about present situation in breaking? Is everything developed as supposed to or the other way around?<br /> Many people say that there is too many alhletes in bboy game and they reach to the top by winning competitions</strong>.<br /><br /> <strong>Kujo: </strong>I actually don't have a very strong opinion on this. I'm just happy that so many b-boys are able to be so successful, and to be able to make a living doing what they love.<br /><br /> My only criticisms are these: first, that because everybody is so amazing, now the problem is that nobody is amazing anymore.<br /> <br /> And second, because everybody watches the same videos online, everybody ends up looking very similar. The differences between individual b-boys, between crews, between cities/states/countries/continents, have largely disappeared.<br /><br /> It used to be that you could tell what city a b-boy was from by the way he danced. Not anymore. But I've been saying these things for almost a decade, and most people don't listen, but continue watching the same videos and dancing the same way. It's what I call the "international style," or the "Youtube style."<br /> <br /> It's too focused on following the rules of the competition: if a b-boy or crew knows what elements or movements the judges are looking for, then he/they will steer their training in that direction. They'll train what they think they need to train, as opposed to what they want to train.<br /> <br /> So the cruel irony is that b-boys who have no intention of ever looking like gymnasts, actually begin to behave like gymnasts. They're just meeting the judges' requirements rather than honestly expressing themselves through their artform.<br /><br /> And the creativity which was once ubiquitous worldwide gets diluted by ambition. Everybody is amazing, so nobody is amazing. Everybody is "creative" using variations of the same moves, so nobody is really all that creative. And then, when somebody really is creative and innovative and original, he's actually too different, and not allowed to call himself a b-boy.
 
<p style="text-align: center;"> <object width="425" height="350" data="http://www.youtube.com/v/lIkLNpZbdA4&amp;feature" type="application/x-shockwave-flash"> <param name="data" value="http://www.youtube.com/v/lIkLNpZbdA4&amp;feature" /> <param name="src" value="http://www.youtube.com/v/lIkLNpZbdA4&amp;feature" /> </object> </p>
<br /><strong>Vasquez: </strong><strong>About judging what You said above, did you hear about "O.U.R. Judging System" made by Dyzee from Supernaturalz? It was tested at R-16 Event in Korea for the first time last year. Judges have strictly categories and points are displaying on the big screen during the battle so both crews can see actually results on real-time mode. Do you think is it good for Bboying?</strong><br /> <br /> <strong>Kujo: </strong>I actually helped create the guidelines for the Originality and Difficulty categories. I'm very interested in the system, but it's not perfect - no system will ever be perfect. There will always be controversy. But the various attempts at developing and testing systems are all very important, in terms of the future and integrity of the dance as a competitive artform.<br /><br /><strong>Vasquez:</strong><strong> Can you say any andvices to young bboys around the world?</strong><br /> <br />My best advice is for b-boys around the world to never forget where they've come from.<br />Polish b-boys are from Poland, not from the US, and definitely not from the internet! Therefore, Polish b-boys need to remember their Polish roots as they create their dance. There should never have been any such thing as an "internet style." Their should be a form of national sovereignty amongst b-boys, just as their is a clear concept of national sovereignty amongst nations. All are equal because they are different, and trying to impose a form of "sameness" causes inequality amongst nations. It's the same with b-boys.<br /> <br /> This concept has been forgotten as the richest economies in the world have tried to impose globalization on the poorer economies of the world. The same is true in the b-boy world: as we become more globalized, we lose our individual, national, and cultural identities.<br /> It's something I've been observing for years, and when I comment on it, I get yelled at for "hating."
 
<strong>Vasquez:</strong><strong> About other things, not quite from bboying world...Do you follow world news and what is going on in global crisis, uprising  of islamic countries, etc.? Do you have any knowledge in New World  Order (conspiracy theories, Illuminati, 9/11 Inside Job etc.). Many  people worldwide woke up in the last months creating movements like  "Occupy ..." . Do You think this is the new beginning of our world?<br /></strong><br /><strong>Kujo: </strong>Yes, I follow international affairs very closely. This doesn't necessarily mean news, and I have little interest in conspiracy theories. I'm less interested in these things and more interested in the bigger picture and the overall direction of things, not the daily details.<br /><br /> For example, Iran and Syria. Attacking Iran is not an end-goal for the US/UK/Israel, nor is regime change in Syria. If you pay close attention to what's happening behind the scenes, and if you've paid attention to history over the last century, then you will see clearly that the true targets of military aggression by the rich western countries are Russia and China. They are economic and industrial giants, who are calmly and firmly defending their national sovereignty and their right to develop their countries. This is seen as a major threat by the US and UK. Rather than confront China and Russia directly, they would rather deal them hundreds of small blows, like a slow death by a thousand razors.<br /> <br /> If/when the rich western countries do confront China and Russia militarily, you have thermonuclear war amongst 3-4 countries who all have nuclear arms. This will result in World War 3, and will be much worse than anything the human race has ever seen.<br /> <br />As you can imagine, things are much more complicated than the news media would like for us to believe. There are no good guys versus bad guys. It's completely false and misleading to claim that things are so simple - that Obama is "good" and Assad is "bad."<br /> <br /><strong>Vasquez:</strong><strong> Ok last 3 quick questions:</strong><br /><br /> <strong>a. Your favourite motto?</strong>
 
<strong>Kujo: </strong>This is a quote that I live by - it's an example of how NOT to live my life or create my art.<br />"The 'refined,' the 'rich, the professional do nothing,' the 'distiller  of quintessence' desire only the peculiar, and sensational, the  eccentric, the scandalous is today's art. And I myself, since the advent  of cubism, have fed these fellows what they wanted and satisfied these  critics with all the ridiculous ideas that have passed through my head.  The less they understood, the more they admired me! ... Today, as you  know, I am celebrated, I am rich. But when I am alone, I do not have the  effrontery to consider myself an artist at all, not in the grand  meaning of the word. ... I am only a public clown, a mountebank. I have  understood my time and exploited the imbecility, the vanity, the greed  of my contemporaries. It is a bitter confession, this confession of  mine, more painful than it may seem. But, at least, and at last, it does  have the merit of being honest."<br /> ~ Pablo Picasso
<br /><strong> 2. Book you could recommend?</strong>
 
<strong>Kujo: </strong>Books: None in particular. I do recommend studying anything and  everything interests you, inside and outside the b-boy world. I also  recommend getting (and finishing) an education, both in university and  in the real world.
<br /><strong> 3. Music album You like to listen?</strong><br /> <br /> <strong>Kujo: </strong>Music: you wouldn't believe the music I listen to every day. Mostly artists in classical or neoclassical music. And to this day, I still believe that 1991 was the best year for hip hop music. It's gone downhill ever since.<br /> <br /> <br /><strong>Vasquez:</strong> Ok, Jacob! Thats it! I would like to thank You very much for this cool intreview! <br /><br /><strong>Kujo:</strong> You're very welcome. Thanks for the opportunity to say these things!<br /><br />]]></content:encoded>
			<category>Interviews</category>
			
			<author>vasquez@bboymagazine.com</author>
			<pubDate>Wed, 15 Feb 2012 10:26:00 +0100</pubDate>
			
		</item>
		
	</channel>
</rss>
